Powiew wiosny, ciepło nadchodzi, moje (ambitne) plany na wakacje :)

Wiecie co... Ostatnio przypadkiem trafiłam na filmiki na youtube chłopaka, który jeździ po świecie właściwie non stop. Ma pracę zdalną, więc pracuje i podróżuje, tak w wielkim skrócie. Bywa w krajach bardzo ciepłych, kolorowych, ciekawych (nazwa jego kanału: Programista na wakacjach - mega fajny, polecam, polecam, polecam!). 

I tak Wam powiem, że miałam obejrzeć jeden film, który docelowo mnie zainteresował, a obejrzałam już chyba wszystkie i chyba obiecuję, że kiedy przyjdą do nas serio letnie temperatury, to od 8. rano będę siedziała w ogrodzie :D.  Będę siedziała, podziwiała piękno i spokój natury, wsłuchiwała się w dźwięki płynące z puszczy. To wszystko będę dopełniała treningami, aby podtrzymać moją fenomenalną (hahahha) formę. Nie umknie mi żaden promień słońca. 


Ok, to brzmi w sumie zabawnie, ale oddaje zmęczenie szarością. Ogólnie jestem osobą, która ma w sobie dużo pozytywnych emocji, kocham śmiać się tak, aż mnie skręca, żartować, po prostu lekko żyć :D ale jednak skądś potrzebuję czerpać tę siłę. No i kiedy brakuje mi jej w moim środku, to poszukuję jej na zewnątrz. Mam za sobą kilka fatalnych lat, niejednokrotnie byłam zrozpaczona. Niewiele osób o tym wie i szczegóły zostawię dla siebie. Ale w tym dnie, którego doświadczałam, zaczęłam uczyć się doceniać dar życia. Dosłownie. Jest taki cytat, ja go jedynie sparafrazuję, że niektórzy pragną tego, co ty masz za darmo. Obecnie mój poziom pędu za wielkimi osiągnięciami wynosi ZERO. Bardzo dużo siły i inspiracji szukałam i nadal szukam wśród silnych i pozytywnych ludzi, wśród muzyki oraz z natury. Brzmi nieco dziwnie, ale naprawdę kiedy czasem patrzę na niebo, to odpływam. Kiedy słyszę już pierwsze ptaki nad ranem, to mam ochotę zapomnieć o całym świecie i ich słuchać. Do oderwanych od rzeczywistości romantyczek nie należę, ale do wielbicieli spokoju, prawdziwej, wewnętrznej siły i natury, owszem :D 


Może w związku z tym w ostatnich latach tak pokochałam złoty kolor. Kiedyś nosiłam tylko srebro, więc ewidentnie coś jest na rzeczy :)  Kółeczka w obu bransoletkach wykonane są z pozłacanego srebra. Z kolei gwiazdki, które mają kolor różowy, to hematyt.








Filmik :) ode mnie dla Was sprzed dwóch dni.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czego nie wiedziałam mając 20 lat, a wiem mając 30

2019 - co mi po tobie zostaje?